RomaniaExpo

Stowarzyszenie Polskich Inwestorów w Rumunii?

 

Bookmark and Share


Jego Ekscelencja Ambasador Rumunii w Warszawie Pan Gheorghe Predescu
w rozmowie z Eweliną Majewską-Howis (Romania Expo)

 


- Dlaczego właśnie Rumunia?
- Zacznę od tego, że obserwujemy rosnące zainteresowanie polskich przedsiębiorców naszym krajem. Pyta Pani dlaczego uważam,
że Rumunia jest właściwym miejscem na inwestycje? Rynek sam podpowiada najkorzystniejsze rozwiązania – stąd zainteresowanie Rumunią wśród polskich przedsiębiorców, które skądinąd tak mnie cieszy. Teraz jest najwłaściwszy czas, żeby zainwestować
w Rumunii.

 

- Teraz? Przecież przed kilkoma miesiącami rząd wprowadził program antykryzysowy: obniżenie płac w budżetówce o jedną czwartą, wyższy VAT, cięcia wydatków...
- To są rozwiązania czasowe. Zgodnie z ustawą ostatnią niższą wypłatę urzędnicy państwowi dostaną w grudniu tego roku.
Jednocześnie rząd analizuje możliwość powrotu do poprzedniej stawki VAT [19% - przyp. autorki]. Korzystnym – jeśli tak można powiedzieć – skutkiem spowolnienia gospodarczego jest spadek cen nieruchomości. Kilka lat temu wynajem biura w Bukareszcie oznaczał bardzo duży wydatek, a znalezienie wolnej powierzchni w dobrej lokalizacji graniczyło z cudem. Obecnie nie dość że ceny wynajmu są o 20-25% niższe, to w nowo powstających biurowcach można znaleźć wolne miejsca. Spowolnienie gospodarcze
w Rumunii, będące skutkiem kryzysu światowego, jest tak naprawdę szansą dla inwestorów, przedsiębiorców i eksporterów.

 

- Co takiego jednak ma do zaoferowania polskim inwestorom Rumunia, czego nie mają inne kraje? Na przykład Bułgaria czy Węgry.
- Przede wszystkim polskie produkty są w Rumunii bardzo dobrze postrzegane. Dodatkowo mój kraj oferuje liczne zachęty dla FDI, zagraniczni inwestorzy mogą korzystać z przyspieszonej amortyzacji i odliczać od podatku wydatki na badania i rozwój, jak również pomoc otrzymaną od państwa. Wejście do Unii Europejskiej pozwoliło na dopasowanie ram prawnych do unijnych. I najważniejsze – jest możliwość skorzystania z funduszy europejskich dla przedsiębiorców.

 

- Jak wyobraża Pan sobie polsko-rumuńską współpracę gospodarczą w przyszłości?
- Popieram założenie stowarzyszenia polskich przedsiębiorców działających w Rumunii, na wzór Amerykańskiej Izby Handlowej
w Rumunii AmCham. Takie stowarzyszenie byłoby silnym głosem ponad 550 polskich przedsiębiorstw zarejestrowanych w Rumunii.
W ten sposób mogłyby one promować swe interesy przed władzami samorządowymi oraz centralnymi, razem miałyby większą siłę przebicia.

 

- Mówi Pan o polskich inwestycjach w Rumunii – co jednak z rumuńskimi firmami? Czy one nie są zainteresowane inwestowaniem na polskim rynku?
- Powołanie stowarzyszenia polskich przedsiębiorców w Rumunii miałoby na celu nie tylko niesienie wsparcia polskim firmom. Mam nadzieję, że Rumuni, widząc działalność takiego stowarzyszenia, zaczną obserwować polski rynek i rozważać możliwości biznesowe, jakie on oferuje. Wówczas, mam nadzieję, ilość inwestycji rumuńskich w Polsce będzie miała szansę zrównać się z polskimi w Rumunii. W przypadku polsko-rumuńskich kontaktów gospodarczych istnieje wyraźna dysproporcja między inwestycjami polskimi a rumuńskimi na korzyść tych pierwszych. Zmiana obecnej sytuacji jest dla mnie jako ambasadora priorytetem.


(część wywiadu przeprowadzonego 27 lipca 2010 r. w Ambasadzie Rumunii w Warszawie)

RomaniaExpo.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone

Strona główna | Oferta | O nas | Praca | Kontakt

Eksport do Rumunii | Import z Rumunii | Firma w Rumunii | Targi | Reklama

Realizacja: www.3on.pl